Zełenski zareagował na wypowiedzi Putina dotyczące Ukrainy
Prezydent Wołodymyr Zełenski odniósł się do oświadczeń rosyjskiego dyktatora Władimira Putina, twierdzącego, jakoby Ukraina traciła państwowość i nie była w stanie istnieć samodzielnie. Zełenski oświadczył, że tego typu słowa wprost pokazują, jak Putin postrzega cel swojej wojny przeciwko Ukrainie.
Zełenski nazwał słabością świata fakt, że podobne deklaracje ze strony rosyjskiego kierownictwa wciąż pozostają bez wystarczającej reakcji. Jak przypomniał prezydent, Putin nie po raz pierwszy mówi o rozpadzie Związku Radzieckiego jako o wielkiej tragedii historycznej. „Dlaczego słabość? Już w 2005 roku lider Kremla powiedział, że największą tragedią XX wieku był rozpad Związku Radzieckiego. W 2025 roku z kolei udzielił odpowiedzi geopolitycznej co do swoich głównych celów” — zaznaczył Zełenski.
Prezydent zwrócił uwagę, że Putin w swoich ocenach historii całkowicie pominął wydarzenia o ogromnym, tragicznym znaczeniu dla ludzkości. „Putin nie wspomniał o I wojnie światowej, nie uznał skali II wojny światowej ani nie nazwał Katastrofy w Czarnobylu największą tragedią” — wskazał ukraiński przywódca.
Zdaniem prezydenta Ukrainy dowodzi to, że rosyjskie kierownictwo patrzy na historię wyłącznie przez pryzmat wydarzeń geopolitycznych oraz upadku ZSRR. „A więc bez niczego, co wiąże się z człowiekiem. Z tego powodu jego cel jest jasny — przywrócić Związek Radziecki” — podkreślił Zełenski.
Dodał również, że celem Rosji nie są poszczególne ukraińskie regiony. „Jego celem nie jest wschód Ukrainy, jego celem nie jest Donbas, jego celem jest okupacja całego naszego państwa” — zaznaczył prezydent. Zełenski dodał, że słowa Putina o rzekomej utracie przez Ukrainę podmiotowości i państwowości należy traktować nie jako kolejną deklarację polityczną, lecz jako realne odzwierciedlenie wizji Kremla dotyczącej przyszłości Ukrainy i sposobu zakończenia wojny.
Co powiedział Putin
Dzień wcześniej, 1 października, Putin podczas wystąpienia na Forum Klubu Dyskusyjnego „Wałdaj” oświadczył, że Ukraina rzekomo „nie może istnieć samodzielnie”, twierdząc ponadto, iż jest „sterowana z zewnątrz i traci państwowość”. Rosyjski dyktator powrócił również do żądań zachowania przez Ukrainę statusu neutralnego, deklarując jednocześnie gotowość Rosji do powrotu do negocjacji, ale wyłącznie na warunkach akceptowalnych dla Moskwy.
Ukraina ze swojej strony wielokrotnie podkreślała konieczność zakończenia wojny na warunkach gwarantujących jej pełną suwerenność i bezpieczeństwo. Zełenski w swojej ripoście akcentował, że wypowiedzi Putina obnażają rzeczywiste intencje rosyjskiego kierownictwa. Oświadczenie to prezydent złożył podczas wystąpienia na Helsińskim Forum Bezpieczeństwa.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował również, że ukraińskie służby specjalne pozyskały dane wywiadowcze o rzekomym rozkazie Władimira Putina wydanym rosyjskiemu dowództwu wojskowemu, nakazującym zniesienie ograniczeń, których Moskwa przestrzegała podczas poprzednich zmasowanych kampanii powietrznych.
Czytaj nas na Telegram i Sends