Dania ostrzega przed aktywizacją rosyjskich dywersji przeciwko dostawcom broni dla Ukrainy
Duńska Służba Bezpieczeństwa i Wywiadu (PET) poinformowała o przejściu Rosji do aktywnej fazy operacji dywersyjnych skierowanych przeciwko duńskim firmom dostarczającym towary oraz uzbrojenie dla Sił Zbrojnych Ukrainy. Informację tę przekazała główna analityczka agencji, Josephine Christensen, podczas wystąpienia na konferencji poświęconej bezpieczeństwu wewnętrznemu w Kopenhadze. Podkreśliła, że taka zmiana strategii stanowi znaczną eskalację wojny hybrydowej prowadzonej przez Moskwę.
Według danych duńskiego wywiadu, o ile wiosną odnotowywano głównie etap planowania, o tyle od początku lata Rosja przeszła do bezpośrednich działań mających na celu uderzenie w obiekty o bezpośrednim wpływie na sytuację na froncie. Do przeprowadzania akcji sabotażowych Moskwa coraz częściej werbuje za pośrednictwem mediów społecznościowych (w tym komunikatora Telegram) niedoświadczonych wykonawców za wynagrodzeniem finansowym. Zleca im początkowo rozpoznanie i fotografowanie obiektów, a następnie bezpośrednie akcje dywersyjne.
Informację opublikowała agencja Reuters.
Prezydent Ukrainy oświadczył wcześniej, że rosyjska armia może zaatakować państwo członkowskie NATO w ciągu najbliższych pięciu lat, aby przetestować spójność i wytrzymałość Sojuszu. Zełenski uważa również za całkiem prawdopodobne, że Rosja może otworzyć drugi front przeciwko innemu państwu europejskiemu jeszcze przed zakończeniem wojny w Ukrainie.
Rosyjski dyktator Władimir Putin przed spotkaniem z amerykańską delegacją (w skład której weszli specjalny wysłannik USA Steve Witkoff oraz zięć Donalda Trumpa, Jared Kushner) stwierdził, że Rosja jest rzekomo gotowa do wojny z Europą, choć deklaruje brak takich intencji.
Przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO, admirał Rob Bauer, zaznaczył, że w przypadku bezpośredniej napaści Rosji na członków Sojuszu, NATO jest gotowe do zadania prewencyjnego uderzenia w cele na terytorium Federacji Rosyjskiej.
Czytaj nas na Telegram i Sends