Prokurator Polski: uczeń miał w plecaku samodzielnie wykonany ładunek — Interia
W polskim mieście Ostrołęka 19-letni uczeń Zespołu Szkół Zawodowych nr 4, którego policja zatrzymała po ataku nożem, miał w plecaku samodzielnie wykonane urządzenie wybuchowe. Poinformował o tym prokurator krajowy Polski Dariusz Korneluk, jak podaje Interia.
Dym w pracowni komputerowej
Według Korneluka urządzenie omal nie eksplodowało. Powołał się on na informacje prokuratora okręgowego w Ostrołęce, według których z plecaka ucznia, który znajdował się już w pracowni komputerowej, w pewnym momencie zaczął wydobywać się dym.
Prokurator krajowy poinformował, że nauczycielka i uczniowie wyrzucili plecak przez okno. Jego zdaniem mogło to zapobiec detonacji.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa
W wyniku ataku nożem ucierpiało dziewięć osób: pięciu uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne. Rannych przewieziono do szpitali w Łomży i Ostrołęce; według portalu ich życiu nic nie zagraża.
Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa. Korneluk oświadczył, że saperzy obecnie zabezpieczają ładunki wybuchowe, a czynności procesowe będą prowadzone również w związku z tą okolicznością. Według niego kwalifikacja prawna sprawy dotyczącej usiłowania zabójstwa z pewnością zostanie rozszerzona.
Czytaj nas na Telegram i Sends